wtorek, 9 sierpnia 2016

Przeczytałem książkę o duchach?! - "PAX. Myling" Recenzja 24

Data wydania: 22 września 2015
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: Media Rodzina
Ocena: 9/10


Tylko trochę zamęczam Was ciągłymi recenzjami Paxa. 
Pocieszę Was tym, że to ostatnia w ciągu dwóch tygodni recenzja książki z tej serii.



MIEJSCE AKCJI:
Tak jak w poprzednich tomach cała akcja toczy się w Mariefred. 
I nie mam więcej co tu pisać. 



BOHATERZY:
Tutaj standardowo.
Arlik i Viggo wciąż są głównymi bohaterami.
W tym tomie mamy też wciąż do czynienia z Estrid i Magnarem, oraz wielce żałosnym Simonem i jego ojcem.
Na początku spotkamy też Damira.
Ale tym razem mamy większy przypływ nowych bohaterów!
Iris, tajemnicza dziewczyna.
Tove, koleżanka z klasy Arlika.
Loke, brat Tove, chodzi do 3 klasy.
Martin, ojciec Tove i Loke.




FABUŁA:
Po walce przy ruinach Arlik, Viggo, Magnar, Estrid i Damir wracają do biblioteki aby uratować Arlika. Lecz oczywiście to nie takie proste, bo w domu Magnara i Estrid są impy.
Całe szczęście Damir zabija większość buszujących w piwnicy i mogą udać się do biblioteki. 
Gdy Arlik dochodzi do siebie Simon znów prowokuje bójkę.
Potem okazuje się, że Jonte zjadł zatruty naleśnik. I chłopak zaczyna mieć lekkie problemy.
W Halloween imprezę Tove nawiedza duch dziewczynki i akcja zaczyna się rozkręcać.
Czego chce Myling? Kto go obudził? I czy naszym bohaterom uda się go ujarzmić? 
Tego dowiecie się czytając "PAX. Myling"!




OCENA BOHATERÓW:
Moja ocena większości postaci z poprzedniego tomu zbytnio się nie zmieniła. (OPINIA Z POPRZEDNIEGO TOMU)
Wciąż nie cierpię Simona i jego ojca!
Jedynie w tym tomie bardziej polubiłem Estrid i Magnara. Sam nie wiem dlaczego, ale coś teraz chcę ich więcej w kolejnych tomach.
A co do nowych bohaterów.
Tove jest całkiem fajna, chciałbym żeby było jej więcej, no ale dam radę jeżeli tak nie będzie.
Loke... hmmm. On był w miarę.




OCENA FABUŁY:
Ten tom według mnie jest póki co najlepszy!
Książkę czytało się miło i bardzo szybko. Ani przez chwilę nie była dla mnie nudna. Trzyma w napięciu i aż do końca nie chce puścić.
Ja chcę już kolejny tom! Te książki czyta się tak szybko! 3 tom przeczytałem w kilka godzin, więc tak.
POLECAM WSZYSTKIM!


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina!



2 komentarze :

  1. Nie bohaterzy, tylko bohaterowie! :)
    Okej recenzja, ale mógłbyś pisać więcej, bo tak to mało co dowiadujemy się o książce :)
    Zapraszam na recenzję "Cinder"! pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.